Firma Microsoft pozywa amerykańskie organy celne za zezwolenie na import zakazanych telefonów Motorola

  • Lester McBride
  • 0
  • 5011
  • 325

To nie jest coś, co często widuje się w pozwie, brouhaha - pozew przeciwko amerykańskim służbom celnym, czyli w rzeczywistości rządowi, prawda? Microsoft wcześniej wygrał walkę prawną z Motorolą Google, a sąd orzekł, że niektóre urządzenia Motoroli naruszają technologię Microsoft ActiveSync. Teraz wygląda na to, że Microsoft ma poważne zarzuty - firma twierdzi, że Google i US Customs and Border Protection potajemnie się spotkali aby zezwolić na import tych zakazanych telefonów

W piątek, 5 lipca, Microsoft oficjalnie złożył pozew w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie przeciwko władzom celnym Stanów Zjednoczonych. Oficjalny zakaz importu został wprowadzony ponad rok temu, w maju 2012 r. I orzekł, że urządzenia Motoroli używają tej samej technologii, która umożliwia synchronizację wydarzeń w kalendarzu na innych komputerach..

Microsoft uważa, że ​​amerykańskie służby celne i Google spiskują

Jeszcze bardziej interesujące jest to, że Microsoft „ośmiela się” potwierdzić, że amerykańskie służby celne rzeczywiście odbyły tajne spotkania z Google, aby kontynuować import zakazanych produktów, nawet jeśli Motorola Mobility Google nie zrobiła nic, aby wykluczyć technologię naruszającą prawa. Oto produkty, o których mówimy, z których większość zdecydowanie nie znajduje się na Twojej liście rzeczy, które chcesz mieć, ale nadal mogą zostać kupione przez niektórych konsumentów.

  • Motorola Atrix
  • Backflip
  • Brawo
  • Urok
  • Cliq
  • Cliq 2
  • Cliq XT
  • Przeciwstawiać się
  • Pożerać
  • Droid 2
  • Droid 2 Global
  • Droid Pro
  • Droid X
  • Droid X2
  • Flipout
  • Flipside
  • Przyprawa
  • Xoom

Zastępca głównego radcy prawnego firmy Microsoft, David Howard, powiedział w oświadczeniu:

Służby celne są wyraźnie odpowiedzialne za podejmowanie decyzji ITC, które są podejmowane po pełnym procesie i rygorystycznej kontroli prawnej / Here Customs wielokrotnie ignorowane swój obowiązek i uczynił to w oparciu o tajne dyskusje.

Oto co się stało - prawnicy Google'a Motorola Mobility rzekomo przekonali agencję, aby dała jej okres karencji na wprowadzenie zmian. Jednak Komisja Handlu Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych odrzuciła ten wniosek, według Microsoft. Oznacza to w zasadzie, że amerykańskie służby celne były niezgodne z prawem. Warto również zauważyć, że patent Microsoftu, czyli technologia ActiveSync, wygasa dopiero w kwietniu 2018 roku.

W rezultacie powinniśmy spodziewać się nowej rozprawy sądowej 6 sierpnia w Waszyngtonie. Ale fakt, że w grę wchodziły tajne spotkania, może zdecydowanie przechylić szalę na korzyść Microsoftu:

Jedynym wnioskiem, jaki można rozsądnie wyciągnąć ze schematu postępowania CBP, jest to, że CBP nie będzie egzekwować orzeczenia komisji o wykluczeniu bez nakazu sądowego, który go do tego zobowiązuje. CBP (US Customs and Border Protection) wielokrotnie pozwalało firmie Motorola na unikanie tego nakazu w oparciu o tajne prezentacje, które CBP odmówił udostępnienia firmie Microsoft.

Dzieje się to w interesującym momencie, ponieważ wiemy, że niektóre starsze modele iPhone'ów powinny zostać objęte zakazem importu do Stanów Zjednoczonych po 5 sierpnia. W tym samym czasie Apple pozywa Samsunga również o inne patenty. Ale kto wygra, najwyraźniej musi zmierzyć się z inną kwestią - czy amerykańskie zwyczaje uszanują orzeczenie sądu?

Amerykańskie służby celne zaniedbują ITC i stają po stronie Google

Jednym z powodów, dla których amerykańskie organy celne mogą nie być tak surowe i poprawne w odniesieniu do własności intelektualnej, jest prawnik patentowy Robert Stoll z Drinker Biddle & Reath LLP w Waszyngtonie

Chcą skoncentrować swoje wysiłki na terroryzmie, a kwestie związane z własnością intelektualną nie są ich zmartwieniem

Apple znajdowało się dokładnie w takiej samej sytuacji, jak Microsoft, kiedy wszczęło postępowanie egzekucyjne po tym, jak te same amerykańskie służby celne nie zaprzestały importu niektórych modeli telefonów HTC, które naruszały własność intelektualną znajdującą się w starszych iPhone'ach Apple. Firmom udało się wtedy dojść do porozumienia i pozew został wycofany przez Apple.

Ciekawie jest obserwować, jak to się rozwinie, ponieważ mówimy o agencji federalnej, która najwyraźniej bierze udział w tajnych spotkaniach i odmawia wydania orzeczenia sądu. Google również może na tym ucierpieć.

Co ciekawe, na stronie protokołu Microsoft Exchange ActiveSync wśród licencjobiorców możemy znaleźć Google.

  • microsoft



  • Jeszcze bez komentarzy

    Najciekawsze i najbardziej przydatne artykuły ze świata informatyki
    Praktyczne wskazówki, najnowsze artykuły i najświeższe informacje, które poprawią Twoje życie techniczne. Poczuj się jak w świecie nowoczesnych technologii